Biuro Parafialne
64-542 Bytyń ul. Kościelna 3a
czynne: poniedziałek, wtorek, czwartek - po mszach św.
tel.   +48 61 29 18 808

Odsłony: 7481

Spis treści

ks. Jan Murkowski Ks. kanonik Jan Murkowski - proboszcz w latach 1984 - 2007

Kanonik gremialny Kapituły Kolegiackiej w Szamotułach.

Ksiądz Kanonik Jan Murkowski urodził się 22.10.1948 r. w Poznaniu. W roku 1949, wraz z rodziną zamieszkał w Czempiniu. Już jako dziewięcioletni chłopak zapowiadał, że w przyszłości chce zostać kapłanem. Po ukończeniu Szkoły Podstawowej kontynuował naukę w liceum początkowo w Kościanie później w Lesznie. W roku1968 wstąpił do Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu.

Upragnione święcenia kapłańskie otrzymał 23 maja 1974 r. z rąk arcybiskupa Antoniego Baraniaka w kościele parafialnym w Czempiniu. Święcenia te przyjmował w gronie, czterech kolegów z tej samej czempińskiej parafii. Zaraz po święceniach sprawował posługę kapłańską jako wikariusz. Przez pierwsze dwa lata w Przemęcie, następnie został przeniesiony do Komornik, by po półtorarocznym okresie przenieść się do parafii w  Dolsku. Tam pozostał przez okres sześciu lat. W tym czasie jego jasnym celem stała się budowa kościoła we wsi Międzychód, którą zlecił mu ks. arcybiskup poznański Jerzy Stroba. Budowa kościoła który stanął w tzw. stanie surowym trwała niespełna półtora roku. Po ponad 2 latach kościół został poświęcony a ks. Jan Murkowski po wykonaniu powierzonego mu zadania przeniesiony został na krótko do parafii w Zdunach a następnie w Rososzycy. 16 października 1984 r. ks. abp Jerzy Stroba powierzył mu samodzielną placówkę duszpasterską w parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Bytyniu. W roku 2006 poszukując materiałów na stronę o naszej gminie dotarłem do Bytynia i do tamtejszego Kościoła Parafialnego. Dodam tylko, że po raz ostatni byłem w tym kościele w roku 1986 a więc dawno temu. To, co tam zobaczyłem przerosło moją wyobraźnię. Pamiętałem ten kościół jako walącą się ruinę. Nie wolno było wejść na chór, który groził zawaleniem. Popękane mury, odpadające fragmenty ścian, odchodzące od pionu ściany. Dziś kościół prezentuje się bardzo okazale. Zewnątrz tylko cegły w murze wskazują na to, że budowla ma za sobą setki lat istnienia. Wewnątrz kościół chociaż zachowuje swój stary styl to jednak przypomina nowoczesną budowlę bogato ozdobioną w marmury. Kościół został wyposażony w klimatyzację, ogrzewanie podłogowe, naszpikowany jest też nowoczesną elektroniką, która czuwa nad jego bezpieczeństwem. Są to różnego typu urządzenia antywłamaniowe, przeciwpożarowe itp. Kościół zyskał całkowicie nową wieżę na której, zamontowano zegary wygrywające hejnały, co mogłem usłyszeć na własne uszy. Wszystko to dzięki księdzu kanonikowi Janowi Murkowskiemu proboszczowi Bytyńskiej parafii oraz Jego parafianom, którzy przez długie lata nie szczędzili grosza na to, aby odbudować swoją świątynię. Ksiądz proboszcz znany był z tego, że był człowiekiem bardzo nowoczesnym. Z daleka uderza w oczy Jego zamiłowanie do elektroniki i komputerów. To dzięki tym zamiłowaniom parafianie, mogą śpiewać pieśni podczas mszy św. czytając teksty wyświetlane na elektronicznej tablicy. Przy dźwiękach organ, które grają nawet wtedy kiedy organista nie jest obecny. Wspomnę też tutaj o nowoczesnym zarządzaniu biurem parafialnym. Ksiądz Murkowski jak mnie zapewniał, wiedział wszystko o swoich parafianach, posiadał bardzo dobrze rozbudowaną bazę danych parafian, tak żywych jak i umarłych. Nawet plan cmentarza wprowadzony miał do komputera. Dzięki temu miał na bieżąco informacje o tym jaka rodzina, którym grobem się opiekuje, rezerwacje itp. Baza danych oparta była na rewelacyjnym programie komputerowym "FARA" Możliwości programu są tak wielkie że pewnie nie jeden urząd w Polsce nie ma tak szczegółowych danych o mieszkańcach jak ksiądz kanonik miał o swoich parafianach. Ksiądz Jan bo tak nazywają go tutejsi parafianie poświecił 23 lata swojego życia tej parafii. Były to lata wyrzeczeń i pełnego poświęcenia się sprawie odbudowy świątyni. Mimo kłopotów finansowych spowodowanych coraz trudniejszą sytuacją materialną mieszkańców oraz kłopotów zdrowotnych ksiądz proboszcz mógł poszczycić się swoim i parafian dziełem. Ksiądz proboszcz mówił, że Matka Boża chciała aby ten kościół był, a On został tu z niezbadanych wyroków Bożych przysłany, po to by zrobić z tym tyle ile się da. Warto tutaj dodać że ks. Jan Murkowski został doceniony w swojej działalności i uhonorowany medalem "ZA SZCZEGÓLNE ZASŁUGI DLA GMINY KAŹMIERZ" nadanym przez Radę Gminy Kaźmierz w 2004 roku. Medal ten ksiądz kanonik przekazał jako votum Matce Bożej Bytyńskiej. "Mam nadzieję, że moja praca ostatecznie jest wypełnieniem kapłańskiego powołania, które ma być na chwałę Bożą i zbawienie ludzi" - mówił ksiądz kanonik. Zapraszamy do zapoznania się z materiałem opracowanym na naszą prośbę przez ks. kanonika poświęconym dokładniejszej historii odbudowy kościoła. Na koniec bardzo gorąco zachęcamy do odwiedzenia kościoła w Bytyniu.

J.Oses